
Sergio, jak minęły wakacje?
Całkiem fajnie. Teraz jest już cicho. Piewszy miesiąc spędziłem w Santander, później udałem się z przyjaciółmi do Grecji. Potem jeszcze pojechałem z rodziną na kilka dni na Ibizę.
O czym myślałeś podczas wakacji?
Te wakacje były kompletnie inne niż zawsze. Wszystko kręciło się wokoł mnie. Najwięcej szumu było w Santander, ale po wyjexzie do Grecji wszystko się uspokoiło.
Ludzie poza Hiszpanią cię rozpoznają?
Jedynie hiszpańscy turyścim ale zawsze są dla mnie sympatyczni.
Jak wygldają twoje stosunki z kibicami Racingu?
Dobrze. Zawsze czułem się tam lubiany, chociaż teraz wszystko się zmieni, przecież jestem piłkarzem Realu Madryt.
Z jakim numerem na koszulce chciałbyś grać w Realu?
Nawet o tym nie myślę, na razie skupiam sie tylko na Mistrzostwach Europy. Na wybór numeru jeszcze przyjdzie czas.
Młodzieżowe Mistrzostwa Europy wypadaja chyba w nie najlepszym czasie.
Cóż, wiedziałem, że Mistrzostwa pokrywają się z rozpoczęciem treningów w Realu Madryt. To logiczne, że nie chciałbym opuszczać treningów w Madrycie, ale Mistrzostwa Europy to zawsze jakieś nowe i ciekawe doświadczenie.
Co pomyślałeś, jak dowiedziałeś się, że w kolejnym sezonie będziesz grał w Realu?
To było moje marzenie. Dam z siebie wszystko aby wywalczyć wysokie miejsce w kadrze. Wiem, że każdy stracony dzień okresu przygotowawczego działa na moją niekorzyść.
Miałeś kontakt z kims z zarządu Realu od zakończenia sezonu?
Nie rozmawiałem jeszcze z trenerem. Czasem dzwonił do mnie Valdono i pytał co u mnie słychać, jak się czuję. Od samego początku wiedziałem jak trudna będzie walka o miejsce w kadrze. To przez ilośc bardzo dobrych zawodników w jednym klubie.
Rywalizacja rośnie - Real zakupił Di Marię.
Nie mogę myśleć tylko o sobie. To bardzo dobry piłkarz, z najwyższej półki, mogę od niego się nauczyć kilku nowych rzeczy. Ja będę robił wszystko aby mieć dobre miejsce w Realu.
Co sądzisz o Mourinho?
To samo co reszta Świata. Jest najlepszy w swoim fachu. Wygrał wszystko w Portugalii, Anglii i Włoszech. To zwycięzca, nic więcej nie trzeba dodawać.
Jest też wymagający.
To tylko zaleta. Trener musi motywować zawodnika, pomagac mu w byciu jeszcze lepszym. Jeżeli nic nie będzie robił, to piłkarz spocznie na laurach. Oczywistością jest, że musisz dać z siebie wszystko, inaczej nic nie osiągniesz.
Co robisz w wakacje?
Ćwiczę na siłowni, gram w tenisa, pływam. Ogółem rzecz biorąc dbam o dobrą formę.
O czym marzysz?
Chcę wygrać z Realem wszystko co się da. Każdy z nas o tym marzy.
Co zostało ci w pamięciu z meczu z Realem na Bernabeu jeszcze w barwach Racingu?
Słowa piłkarzy Realu. Powiedzili mi, że zagrałem dobry mecz i muszę wykorzystac moment.
Z kim najwięcej rozmawiałeś, z Gutim?
Tak, on i Raul. Zapamiętam to na zawsze.
Czy utożsamiasz się ze sposobem gry Gutiego?
Człowieku, nie mam pojęcia. Guti to pofesjonalista, potrafi robić na boisku niesamowite rzeczy.
Wiesz, że możesz być jedynym Hiszpanem, który trafił tego lata na Bernabeu?
To dla mnie zaszczyt. Real ma fantastyczną drużyną, czuję, że dużo się tutaj nauczę.
Oglądasz Mundial?
W Hiszpanii obejrzałem wszystkie mecze. Kiedy wyjechałem do Grecji jedynie spotkania La furia Roja. Gramy fenomenalny turniej. Wszyscy jesteśmy pewni, że zdobędziemy Mistrzostwo.
Czy uważasz, że styl Mourinho będzie się podobał kibicom na Bernabeu?
Mourinho pokazał, że jego styl jest zwycięski, a każdy chce wygrywać. Kiedy oglądałem mecze Chelsea w Lidze Mistrzów, kiedy prowadził ich Mourinho, to prezentowali na prawdę ładną piłkę.
Myślisz już o debiucie na Bernabeu? Potrafisz się uspokoić w ważnych chwilach?
Kiedy jestem na boisku i gram to myślę tylko o grze. Kiedy jeszcze grałem w Racingu podczas spotkania z Realem spojrałem w górę zobaczyłem wszyskich kibiców, to było niesamowite. Kiedy piłkarze Realu strzelają bramke, wydaje się jakby stadion miał się za chwilę zawalić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz