Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brazylia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 lipca 2010

Liga uboższa o kolejną gwiazdę, problemy Wisły

Po odejściu za granicę Roberta Lewandowskiego oraz Arkadiusza Głowackiego, polska ekstraklasa straciła kolejnego świetnego piłkarza, a mianowicie Marcelo.

Brazylijczyk przeniósł się do czołowego holenderskiego klubu, PSV Eindhoven. Klub od Wisły o niebo lepszy, możemy się tylko cieszyć, że nawet w polskiej lidze można się wypromować. O odjeściu obrońcy z Ekstraklasy trąbiono juz od roku. Mówiono, że podpisał kontrakt z Tottenhamem, ale kto wierzy tak rzetelnemu źródłu informacji jak Fakt? Mniejsza z tym, o PSV mówiono całkiem poważnie już od pół roku. Stało sie bardzo źle dla Ekstraklasy, a jeszcze gorzej dla Wisły, mimo, że zyskała 3,5 mln euro.

Marzenia
Gra w reprezentacji mojego kraju to nie tylko marzenie, ale także mój plan. Kiedy przychodziłem do Europy, do Wisły, cały czas wierzyłem w to, że mogę do niej trafić. Wierzę, że będę grał w pierwszym składzie PSV. Zrobię wszystko, żeby tak się stało. Staram się myśleć pozytywnie. - powiedział Marcelo w pożegnalnym wywiadze dla wisla.krakow.pl. Cóż marzenie jak najbardziej do spełnienia, wystarczy tylko dobrze grać w nawet silnej Eredivisie.

Problemy
Wraz z odjeściem Marcelo w Wiśle nie ma dobrego środkowego obrońcy. Nie zapomnijmy, że wcześniej odszedł Arkadiusz Głowacki. Tak więc w Wiśle nie ma piłkarzy, którzy mogliby wystarczająco zapełnić te luki. Owszem dostali odpowiednie pieniądze za Marcelo i Głowackiego, ale kto wie czy dobrze trafią z transferami? Zobaczymy.

Nadzieja w Legii.
W naszej lidze ie ma zawodników, którzy mogliby być prawdziwymi gwaizdami. Do Legii trafili: Mazenga, Kneżević, Vrdoljak, Manu - oni mogą zapełnić te luki. No i oczywiście Żuraw władca Muraw i Artur Wichniarek - oni będą rządzić jesienią.

Wiemy dlaczego Ronaldinho nie pojechał na Mudnial



To chyba już wiemy, dlaczego Ronaldinho nie pojechał na Mundial. Dunga usparwidliwiony!

foto znalezione na weszlo.com/euro2008.blox.pl

niedziela, 4 lipca 2010

W czym tkwi problem?


Pojechali z nadzieją na szósty tytuł, odpadli w ćwierćfinale. Mowa o Reprezentacji Brazylii, która przegrała z Holandią 2:1. A zaczęło się tak dobrze!

Dla niektórych ten mecz był hitem ćwierćfinałów. Co prawda spotkanie nie zawiodło, ale mi pozostaje nieodsyt, bo liczyłem, że brazylia pokaże piękną piłkę, jak za dawnych lat. Ale czym ja się łudziłem? Brazylijczycy nic nie pokazali na Mistrzostwach. Prawie zremisowali z Koreą, ale tutaj można ich usprawiedliwić. Pierwszy mecz, słaby przeciwnik więc mogli zagrać na minimum mozliwości. Później bardzo dobry mecz ze słabym Wybrzerzem Kości Słoniowej oraz beznadziejny, nudny i asekuracyjne mecz z Portugalią. W 1/8 ograli Chile po bramkach z kontrataków. Właśnie, Brazylijczycy grali straszie defensywnie, czekali tylko na błędy rywali. Z Chile czy WKS taka gra może wyjść, ale nie z perfekcyjnie poukładaną Holandią.

Tak, zawiniła taktyka ale nie tylko ona. Problem tkwi również w wykonawcach. Zacznijmy od defensywy. Tutaj akurat jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Julio Cesar bronił bez zarzutu, Maicon grał dobrze w obronie jak i w ataku, Lucio również bez zarzutu, podobnie jak reszta z linii defensywy.

Idźmy dalej. Gilberto Silva grał na prawdę średnio. Felipe Melo to chodząca porażka. Kaka spisywał się średnio, choć na tle swoich kolegow błyszczał. Robinho podobnie. W linii ataku mamy Luisa Fabiano. Owszem nie jest to piłkarz słaby, ale też nie jest geniuszem. Typowy średniak.

Jeżeli chodzi o zmienników to tez jest fatalnie. Ramires, Gilberto Melo, Grafite, Nilmar? A gdzie Ronaldinho czy Pato? Dunga chciał zrobić świętą drużynę, nie zabierał balangowiczów(może prócz Robinho, który i tak chyba spokorniał), co potem się zemściło. Nilmar może jest dobry, ale nie jest zawodnikie, który ratuje drużynę w trudnych sytuacjach.

Tak więc sprawa jest prosta. Zawiniły powołania i kilka innych czynników. Dunga został już zasłużenie zwolniony. Ciekawe kto poukłada tę reprezentację i przywróci dawny blask.